Ostatnie Posty

Jak zdjąć naklejkę Re-Stick ze ściany przed malowaniem pokoju?

63 Odsłon 0 Polubienia

Z naklejkami na ścianie różnie bywa. Jedne schodzą lekko i bez śladu. Inne potrafią zostawić po sobie pamiątkę, której nie chcesz oglądać tuż przed malowaniem pokoju.

I tu dobra wiadomość: naklejki Re-Stick należą do tej pierwszej grupy. Co więcej — wcale nie musisz się z nimi żegnać na czas remontu.

Re-Stick to nie „zdejmij i zapomnij”

Zacznijmy od rzeczy najważniejszej.

  • nie są jednorazowe,
  • można je odklejać i przyklejać wielokrotnie,
  • nie niszczą ścian, mebli ani powierzchni gładkich.

Czyli zamiast zdejmować je „na zawsze”, możesz je… zabrać ze sobą na chwilę.

Co zrobić z naklejką Re-Stick na czas malowania?

I tu dochodzimy do najlepszego momentu całej historii.

Opcja 1: przenieś ją na inną ścianę

Masz drugi pokój? Korytarz? Biuro?
Świetnie. Odklejasz naklejkę Re-Stick i przyklejasz ją tymczasowo tam, gdzie jest czysto i sucho.

Bez kombinowania. Bez folii. Bez rulonów.

Opcja 2: kuchnia, szafa, lodówka

Re-Stick świetnie trzyma się:

  • mebli kuchennych,
  • gładkich frontów,
  • szaf,
  • drzwi,
  • lodówki.

Czyli dokładnie tam, gdzie możesz ją bezpiecznie „przechować” na czas malowania.

A potem… zaczyna się zabawa ?

Ściana wyschła?
Farba gotowa?

I teraz najlepsze:

Nie musisz przyklejać naklejek tak samo jak wcześniej.

Możesz:

  • zmienić układ zdjęć,
  • stworzyć nowy kolaż,
  • dodać odstępy,
  • ułożyć je symetrycznie albo całkiem na luzie.

Re-Stick daje Ci drugą (i trzecią, i czwartą) szansę na nową aranżację.

Jak odkleić Re-Stick krok po kroku?

  1. Podważ delikatnie róg palcem
  2. Odklejaj powoli, równolegle do ściany
  3. Zdejmuj całość w jednym kawałku

Bez szarpania. Bez suszarki. Bez nerwów.

Czy zostaje klej albo ślady?

Krótko: nie.

  • ściana jest czysta,
  • nic się nie lepi,
  • można od razu malować.

A po wyschnięciu farby — nakleić wszystko z powrotem.

Re-Stick = zmiany bez stresu

Re-Stick nie powstał po to, żebyś bał się remontu.
Powstał po to, żebyś:

  • zmieniał wnętrze, kiedy chcesz,
  • bawił się układem zdjęć,
  • nie musiał wybierać między dekoracją a odświeżeniem ścian.

Dziś malowanie.
Jutro nowy kolaż.
Pojutrze… może zupełnie inna historia na ścianie.

Post dodany: Porady Remontowe